niedziela, 6 lipca 2014

Archiwum lubelskiego undergroundu 1994-2005, darmowa płyta do pobrania

Tym razem nie jest to darmowy program ale do pobrania płyta za darmo!
I to dzięki fundacji Kaisera Söze, które wydało płytę z utworami  lubelskiej sceny alternatywnej z lat dziewięćdziesiątych XX wieku.

Znajdziecie tam takie zespoły jak More ExperienceIdea Zero czy BBK.

Płyta do pobrania za darmo TUTAJ

niedziela, 6 października 2013

Krótka historia długopisu

Nie ma chyba bardziej powszechnie używanego przyrządu jak długopis.
Używa go każdy, istnieje wiele rodzajów i kształtów - są egzemplarze kosztujące kilka groszy jak i kilka tysięcy dolarów.

środa, 10 lipca 2013

Pióro MontBlanc poświęcone Miguelowi de Cervantes z serii "Writers Edition". Piękno i funkcjonalność

source: int.montblanc.com
Ciekawy pomysł firmy MontBlanc polegający na wypuszczeniu limitowanej serii piór i długopisów poświęconej wybitnym pisarzom - sprawia, że powstają prawdziwe dzieła sztuki.

Pióro poświęcone Cervantesowi jest inspirowane wiatrakami, których kształt jest odwzorowany w klipsie.
Również na stalówce z 18-karatowego złota jest delikatnie wygrawerowany zarys wiatraka.

Całość wygląda pięknie.
Dla kolekcjonerów:
Firma wyprodukowała 13 tysięcy piór i tyle samo długopisów, zatem wartość kolekcjonerska jest wysoka.

Więcej o piórze na stronie

niedziela, 12 maja 2013

Subiektywna ocena marek piór wiecznych - część 2


Zacznę moją subiektywną ocenę piór wiecznych od znanej marki "Waterman".

W swoich zbiorach mam sporo piór tej marki, a przez moje ręce "przewinęło" się ich na pewno ponad 30. Wiem, że niektórzy zachwycają się produktami tej firmy, uważają je za jedną z najlepszych - ja jednak jestem bardziej powściągliwy w dawaniu tak wysokich ocen.

W produktach Watermana podoba mi się wzornictwo, pióra są ładne, w miłej dla oka kolorystyce, wykonane z dobrej jakości materiałów. Nawet tym najtańszym, masowych nie można w tej mierze niczego zarzucić.
Jak dla kolekcjonera - czego chcieć więcej. Jednak użytkownik ma większe wymagania dotyczące funkcjonalności i jako użytkownik właśnie mam sporo uwag.

Wygoda pisania
Wiadomo, że użytkując pióro wieczne wymagamy od niego wygodnego pisania. Oczywiście, jeśli pióro ma służyć tylko do podpisywania pism - to nie ma większego znaczenia czy dobrze układa się w ręce. Jeśli jednak używamy pióra intensywnie, pisząc długie, wielostronicowe teksty - wtedy wygoda w pisaniu jest najważniejsza.
Tu ze strony Watermana spotkał mnie największy zawód. Po kilkuminutowym używaniu pióra odczuwam (większy lub mniejszy zależnie od typu) dyskomfort. Uchwyt jest jakby niedopasowany do mojej ręki, palce zaczynają być zmęczone, lekko się pocą. Nie wiem, czy jest to przyczyna używanych przez firmę materiałów, złego wyprofilowania, czy też powód jest inny. Muszę stwierdzić, że znam pióra innych producentów, przy używaniu których takich sensacji nie odczuwam.

Wokół atramentu
I tu jest moja kolejna uwaga do firmy. Są problemy (tak dzieje się w moich 3-4 piórach) z wymianą wkładu. Nawet oryginalny atrament Watermana sprzedawany w pakietach po 10 sztuk nie pasuje ! do pióra.
Otwór w naboju sprawia wrażenia jakby był za szeroki i atrament wycieka. Op odkręceniu nabój jest jakby spocony, trzeba czyścić całe wnętrze, ba zdarza się nawet, że nabój sam wypada !
Za to sam atrament ma ładny kolor, zasycha w sam raz, jest dobrej jakości i w odróżnieniu od niektórych cieczy zwanych atramentem po prostu nie cuchnie.
Również system grawitacyjny zastosowany w piórach spisuje się dobrze. Używam czasem chińskich atramentów, a mimo to pióro nie zapycha się i dobrze rozprowadza atrament.

Żywotność
Tu duży plus dla firmy. Pióra nawet po wielu latach użytkowania (oczywiście bardzo o nie dbam i starannie przechowuję) są w dobrym stanie. Moje najstarsze pióro, które nadal intensywnie użytkuję, wygląda jak nowe.
Stalówki, co jest oczywiste, zużywają się - ale mam wrażenie jakby wolniej niż u firm konkurencyjnych.

Podsumowanie
W skali szkolnej (od 1 do 6) postawię dla Watermana 4 z plusem

środa, 8 maja 2013

Jak Pelikan przy piórach majstrował

Foto: Forum Dawny Gdańsk
Pod takim tytułem na portalu trójmiasto ukazał sięciekawy artykuł o powstaniu w Gdańsku fabryki piór Pelikan, którego aautorem jest Marek Gotard.

Znajdziecie tam sporo unikatowych zdjęć (jedno obok) - polecam

Cały artykuł

wtorek, 12 lutego 2013

Subiektywna ocena marek piór wiecznych - część 1

Jestem miłośnikiem piór wiecznych od kilkudziesięciu lat.
Zakochałem się w nich wtedy, kiedy po okresie pisania (a w zasadzie mazania) piórem marki Zenith, po kilkakrotnym zalaniu atramentem wypływającym z pióra książek i zeszytów,  mama "wyczarowała" spod lady pióro chińskie marki Hero.

Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że jest to udana podróbka pióra Parker. Pióro chińskie było ładne, nie skrobało kartek, nie rozlewało atramentu i ładnie się nim pisało (o ile pamiętało się o podstawowych zasadach). Miało oczywiście swoje wady, ale dla mnie to był szczyt marzeń.

Piór używam do dziś i muszę powiedzieć, że nie wyobrażam sobie pisania (podpisywania) długopisem, cienkopisem czy czymś równie obrzydliwym.
Często obserwowałem na ważnych spotkaniach, jak ważne persony posługują się rozlatującym plastykowym długopisem, często z idiotycznym nadrukiem reklamowym.
Ale widziałem równie często ludzi z klasą, właścicieli dużych firm, którzy posługiwali się znakomitymi piórami, pieczołowicie przechowując je w wewnętrznej kieszeni marynarki lub zamknięte w teczce, zabezpieczone przez gustowne etui.
Pewien biznesmen, budujący w Polsce znane markety, Polak żydowskiego pochodzenia mieszkający od lat w Niemczech zaimponował mi szczególnie, gdy wyjął śliczne pióro marki Mont Blanc warte kilkanaście tysięcy złotych, składając podpis na ważnej umowie.
Tak, po takich drobiazgach poznaje się klasę człowieka.

niedziela, 20 stycznia 2013

Elysee, pióro w Polsce prawie nieznane

Elysee to marka piór w Polsce prawie nieznana, prawdę mówiąc bardziej kojarzy się z chronometrami niż przyborami piśmienniczymi.

Elysee - model Dynamic Black GT

Historia marki jest krótka, powstała bowiem w 1980 roku w Niemczech. Produkowane przez firmę pióra były bardzo charakterystyczne - niezwykłe smukłe, wręcz cienkie, bardzo starannie wykonane.

Elysee - model Caprice Red
Niestety, firma w 1991 roku została sprzedana, a w 2000 roku zakończono produkcję tych piór.
Obecnie, są bardzo poszukiwane przez kolekcjonerów, ale można je kupić dość tanio, chyba, że jest to model jak ten poniżej, platerowany złotem.

Elysee - model Parthenon ( Goldplated)